Ajurweda po polsku

W tym roku postanowiłam spędzić urlop, a przynajmniej jego część, w polskich górach. Wybór padł na Pieniny, a na „bazę wypadową” do tak przeze mnie lubianych pieszych wędrówek wybrałam Kinga Hotel Wellness. Nie bez znaczenia był fakt, że hotel znajduje się w jednym z najbardziej malowniczych zakątków Polski – w małej, spokojnej miejscowości Czorsztyn, otoczonej górskim krajobrazem Tatr, Gorców i Pienin. Miejscowość usytuowana nad Jeziorem Czorsztyńskim jest obwarowana owianymi legendą Zamkami – Czorsztyńskim i Niedzickim.

Jest to niezwykłe miejsce, ponieważ czerpie energię z miejscowego folkloru, zapewniając równocześnie atmosferę tajemniczych Indii! Tak, to nie pomyłka, Indii i bogactwa Ajurwedy. Właścicielem ośrodka jest bowiem pochodzący z tego kraju Ashok Kumar Singh, a sercem hotelu jest Kairali Ajurweda Center. To swoista kraina piękna, stworzona z myślą o tych, którzy poszukują luksusowego miejsca na odnowę ciała, zregenerowanie sił i ukojenie zmysłów w zgodzie z naturą. Jest to jedyny w Polsce oficjalny ośrodek Kairali Ajurweda Center, w którym przeprowadzana jest oryginalna terapia Ajurwedy – Panchakarma. Odbywa się ona pod opieką lekarza z dyplomem BMI oraz terapeutów z Indii.

Ja, korzystając z okazji, wybrałam również kilka zabiegów dla siebie. Masaż ziołowymi leczniczymi olejami, wykonywany na całe ciało, o tajemniczej nazwie Abhyanga polecam głównie rano, ponieważ wyśmienicie energetyzuje. Urdwakaya Abhyangam, czyli masaż głowy, szyi, ramion oraz rąk działał na mnie niezwykle relaksująco. Shirodhara – zabieg uważany za najlepsze odkrycie Ajurwedy, a polegający na polewaniu czoła kojącym ziołowym olejem – również okazał się znakomity, zapewniał pełen relaks i super pielęgnację dla włosów. Z czystym sumieniem mogę polecić też terapię, o nazwie Mucha Lepam, stosowaną na twarz oraz zabieg polegający na polewaniu całego ciała ciepłym leczniczym olejem, który następnie jest delikatnie wmasowywany – Pizhichil. Do gustu nie przypadł mi jedynie masaż Podikizhi, który wykonywany jest

bawełnianymi sakiewkami. Doskonałym uzupełnieniem zabiegów jest pobyt w słynących z dobroczynnego działania saunach oraz relaks w jacuzzi i basenie, skąd można podziwiać bezkres nieba przez unikalny szklany dach. Hotelowa Strefa Wellness & Spa uhonorowana została II miejscem w konkursie wSPAniałe SPA w kategorii najlepszy ośrodek odnowy biologicznej i SPA w Polsce.

Kinga Hotel to również egzotyczne wnętrza i kuchnia, która serwuje dania indyjskie oraz staropolskie, pięćdziesiąt komfortowych pokoi i apartamentów o najwyższym standardzie, z których rozpościera się cudowna panorama Tatr, dwie przestronne i w pełni wyposażone sale konferencyjne, bezprzewodowy Internet oraz kącik zabaw dla dzieci.

Teren wokół hotelu jest idealnie przystosowany do uprawiania różnorodnych form aktywności. Bezwzględnie pole do popisu mają wypoczywający tu pasjonaci rowerów, jazdy konnej, wędkarstwa czy też wspinaczki. Pobliskie Jezioro Czorsztyńskie upodobali sobie miłośnicy sportów wodnych, przede wszystkim żeglarze i kajakarze. Otoczenie gór i parków sprzyja jednak przede wszystkim turystyce pieszej. Nieopodal hotelu znajduje się wejście do Pienińskiego Parku Narodowego i na szlak w kierunku Trzech Koron. Szczególnie ciekawy jest jego pierwszy odcinek, głównie ze względu na zapierające dech w piersiach widoki. Osobom lubiącym spacery po górach polecam też trasę ze Szczawnicy na Sokolicę. Ze Szczawnicy można też powędrować w stronę urokliwego Wąwozu Homole, ale ostrzegam, że to długa wycieczka.

Potencjał Pienin i świetne zabiegi Ajurwedy zachęcają do odwiedzenia tej okolicy również zimą. Hotel Kinga położony jest nieopodal Góry Wdżar, która zapewnia narciarzom i snowboardzistom 4800 metrów tras. Dla wytrawnych narciarzy to nie dużo, jednak perspektywa relaksu w saunach i zabiegów ajurwedyjskich po powrocie ze stoku jest niezwykle zachęcająca. Ja wybieram sie obowiązkowo i polecam serdecznie.

Srebrna woda w Manour House

Manor House zajmuje wyjątkowe miejsce na mapie ośrodków SPA i wellness, przede wszystkim ze względu na walory krajobrazowe, architektoniczne oraz bogactwo oferty. Ośrodek znajduje się w Chlewiskach koło Szydłowca w województwie mazowieckim i jest jedną z najstarszych rezydencji ziemiańskich w Polsce, której historia sięga XII wieku. Goście mają do dyspozycji 62 indywidualnie zaprojektowane i wyposażone pokoje, znajdujące się zarówno w historycznych budynkach, jak i w nowych, stylizowanych obiektach. Całość otoczona jest dużym zabytkowym parkiem ze stawami i licznymi pomnikami przyrody. Na terenie obiektu znajduje się Witalna Wioska SPA, w skład której wchodzą: 9 chat z saunami, beczkami i innymi procedurami wodnymi, stadnina koni z krytą ujeżdżalnią i klubem jeździeckim, kompleks Łaźni Rzymskich z basenem, sala fitness, Studio Odnowy czy też Ogród medytacji z Kamiennym Kręgiem mocy i energetyczną Piramidą Horusa. Istotnym elementem oferty, a wręcz jedną z najważniejszych atrakcji jakie czekają na gości Manor Mouse, jest właśnie kompleks Łaźni Rzymskich z basenem, w którym zastosowano pierwszą w Polsce bezchlorową, innowacyjną metodę uzdatniania wody. Opiera się ona na Huwa – San, czyli nadtlenku wodoru, stabilizowanym jonami srebra. Dzięki tej metodzie nie ulatniają się żadne szkodliwe związki chemiczne, a jedynie tlen i woda.

Woda jest krystalicznie czysta,bezwonna, bezsmakowa,porównywalna do wody w strumieniu górskim, który jest symbolem czystości i życia.

Huwa – San, środek którym jest uzdatniana woda basenowa, otrzymał Złoty Medal na Miedzynarodowaych Targach Poznańskich 2011, ponieważ jest pierwszym na świecie ekologicznym i nietoksycznym preparatem przyjaznym człowiekowi. Amatorom kąpieli w tak oczyszczonej wodzie alergia jest niestraszna! Woda z jonami srebra nie tylko nie wywołuje żadnych alergii, ale wręcz chroni i pielęgnuje skórę. Po kąpieli w basenie wystarczy tylko osuszyć ciało i natrzeć je nawilżającym balsamem, który został specjalnie przygotowany dla gości, aby działanie „srebrnej wody” trwało dłużej. Basen, o wymiarach 24m

x 9m, wyposażony jest w liczne atrakcje wodne, między innymi rwącą rzekę, wodno-powietrzne gejzery, podwodne masujące leżanki i siedziska, masażery karku i kręgosłupa, ścienne dysze masażu ciała oraz jacuzzi.

Przeszklona konstrukcja Oranżerii Pałacowej, w której znajduje się basen, harmonijnie łączy wnętrze z zabytkowym parkiem otaczającym budynek. Promienie słońca wpadające do oranżerii wspaniale iskrzą się na wodzie, przeplatając się z refleksami złotej mozaiki w dnie basenu. Pływając lub opalając się na zewnętrznym, drewnianym tarasie można podziwiać piękno natury. Kamienne surowe ściany i podłogi, niecka basenu w piaskowym kolorze w połączeniu z bielą mebli, lamp i dodatków zapewniają przestronną, surową i czystą przestrzeń, która skłania do odpoczynku i wytchnienia. Cały projekt jest twórczym mirażem nowoczesnej techniki i sztuki kształtowania przestrzeni. Atmosferę medytacji i relaksu wzmacnia stonowana muzyka, nadająca emocji otoczeniu i przeplatająca się z cichym szumem wody, a odpowiednio dobrane oświetlenie tworzy wymarzony, intymny klimat.

Centralnym punktem oranżerii jest wyspa, dumnie wynurzająca się z wody, otoczona ze wszystkich stron rwąca rzeką. Umieszczono na niej monumentalne kariatydy, które wznoszą dłonie do nieba, a w pogodne dni kąpią się w promieniach słońca, spływających na nie z przeszklonej kopuły. W takie dni, przebywając w jacuzzi, otoczonym przez te kamienne panny, można niemalże poczuć energię spływającą z nieba i wnikającą w każdą komórkę zanurzonego w wodzie ciała. Nowy budynek Oranżerii Pałacowej znakomicie współgra też ze Stajnią Platera i Termami Zamkowymi. Całość uzupełniają fontanny i liczne nasadzenia wokół tarasu basenowego, udowadniając, że nowoczesność może współistnieć z naturą i historią.

Wszystkim, którzy pragnął zaznać kąpieli w krystalicznie czystej wodzie, korzystając przy tym ze wspaniałych warunków, proponujemy wizytę w Manor House. Po takim relaksie z pewnością łatwiej będzie stawić czoła wyzwaniom dnia.