Middle European Cup Of Nations

Dwudziestego trzeciego maja w Warsaw Polo Club w Jaroszowej Woli odbyły się Mistrzostwa Polo Krajów Europy Środkowowschodniej. W piękną słoneczną niedzielę do walki o puchar największej światowej federacji polo stanęły reprezentacje polistów z Austrii, Niemiec, Węgier i Polski. Słońce, zachwycona publiczność oraz dobry wynik polskich polistów.

Mecz finałowy uroczyście rozpoczął Piotr Fus – reprezentant sponsora imprezy – Dealera BMW Auto Fus. Chociaż ostatecznie zwyciężyła drużyna z Austrii to niewiele brakowało by puchar pozostał w drużynie gospodarzy turnieju – Polsce. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się przy udziale Piero Dilliera

– przedstawiciela FIP na Europę oraz przedstawiciela sponsora głównego zawodów, Piotra Fusa z BMW Auto Fus.

Turniejowi towarzyszyły również inne atrakcje, takie jak pokazy jazdy konnej, pokazy mody oraz konkurs na najpiękniejszy kapelusz. Miłośnicy gry polo podczas tego wyjątkowego spotkania mieli również możliwość zapoznania się z luksusowymi autami marki BMW. Doradcy z salonu Auto Fus profesjonalnie przekazywali swoją wiedzę oraz prezentowali zgromadzonym gościom ekskluzywne samochody.

Okręt flagowy

Stylistyka Audi zawsze fascynowała swoim nowatorstwem i pomysłowością. W nowym A8 styliści udoskonalili typowe dla tej marki elementy. W ten sposób powstał samochód o wyjątkowej osobowości – okręt flagowy, który reprezentuje markę i jej wartości na najwyższym poziomie. To najbardziej sportowy samochód w klasie luksusowej i jednocześnie wyjątkowo dystyngowana limuzyna o wysublimowanym charakterze – nowe Audi A8 ma różne oblicza.

Zewnętrzna forma nowego Audi A8 sprawia wrażenie wymodelowanej z jednej bryły. Linia dachu nawiązuje do coupé i ze skróconymi tylnymi słupkami nadaje sylwetce płynności. Duże płaszczyzny kontrastują z ostrymi liniami. Z boku nowe Audi A8 przedstawia obraz napiętej, napierającej do przodu siły – tak, jak biegacz napina swoje mięśnie przed startem. Pokrywa silnika i czysto wyważone proporcje między kabiną a bryłą całego samochodu emanują atletyczną energią. W sposób typowy dla Audi dwie trzecie wysokości zajmuje pełna bryła nadwozia, jedna trzecia przypada na pas okien. Linia „barków” pociągnięta jest jedną kreską, przebiegającą od osłony chłodnicy do tyłu nadwozia. Od krawędzi reflektora poprowadzona jest ostra linia załamująca światło – typowa dla Audi linia „tornado”, podkreślająca sportowy charakter i dynamikę.

Aby osiągnąć wygląd porównywalny z wykonaniem w manufakturze, styliści

zdecydowali się na połączenie materiałów najwyższej jakości. Na przykład dysze wylotów powietrza są częściowo chromowane, oparcia komfortowych foteli na tylnej stronie mają wstawki w kształcie łuku ze szlachetnego drewna otoczonego delikatnymi chromowanymi listwami. Podobnie jak poprzednik, nowe A8 posiada niezwykle eleganckie elementy dekoracyjne na desce rozdzielczej i w górnej części drzwi. Dolne fragmenty tych elementów pokryte są czarnym błyszczącym lakierem, górne – drewnem orzechowym o głębokim połysku. Uzupełnienie stanowią wąskie chromowane listwy. Nowe A8 jest jedną z najbezpieczniejszych limuzyn w klasie samochodów luksusowych.

Chroni ono swoich pasażerów dzięki nadwoziu o wysokiej wytrzymałości, adaptacyjnym systemom unieruchamiającym pasażerów i nowemu systemowi bezpieczeństwa Audi pre sense. Tym bardziej imponująco wypada zużycie paliwa – 7,6 litra/100 km, co odpowiada 199 gramom CO2 /km. W porównaniu z poprzednikiem jest ono niższe o 1,8 litra/100 km, czyli dokładnie o dziewiętnaście procent, podczas gdy parametry wyjściowe wzrosły o 18 kW (24 KM) i 150 Nm. Audi A8 4.2 TDI jest jedynym modelem klasy luksusowej z wysokoprężnym silnikiem V8, którego emisja CO2 jest niższa niż 200 gramów/km.

Formuła się rozkręca

Po pierwszym, mówiąc szczerze, nieco nudnym wyścigu Formuła 1 odzyskuje impet, a kibice i komentatorzy sportowi wiarę, że tegoroczny sezon może być emocjonujący.

W stawce dwunastu zespołów najlepsze wrażenie na początku sezonu robi Red Bull Racing, przede wszystkim ze względu na znakomity bolid. Zawodnicy tej stajni wygrywają dosłownie wszystkie kwalifikacje, ale już w samych wyścigach zdarzają się im drobne potknięcia, wynikające na przykład z awarii samochodów. Dominacji tej próbuje się przeciwstawić głównie McLaren. Dzięki innowacyjnemu rozwiązaniu, samochody tej stajni osiągają znakomitą, nieosiągalną dla rywali, prędkość na prostych odcinkach toru. Oczywiście inne teamy próbują kopiować to rozwiązanie, ale z miernym na razie skutkiem. Kolejną grupę w stawce stanowią dysponujące podobnymi osiągami Ferrari, Mercedes i Renault.

W barwach Renault znakomicie spisuje się Robert Kubica, który regularnie kończy wyścigi na punktowanych miejscach. Polski kierowca już dwukrotnie w tym sezonie – w Australii i Monako – znalazł się na podium. Szczególnie z dobrej strony pokazał się w Monako, gdzie w trakcie wyścigu nie ustępował kierowcom Red Bull Racing. Tempo wyścigowe Renault jest bez wątpienia dobre, ale koniecznie trzeba poprawić osiągi samochodu w kwalifikacjach.

Należy bowiem pamiętać, że są tory, które ze względu na swoją specyfikę praktycznie uniemożliwiają wyprzedzanie, a o pozycji w wyścigu w dużej mierze decydują właśnie kwalifikacje. Na przeciwległym biegunie znajdują się zespoły, które dopiero w tym roku dołączyły do stawki – Virgin, Lotus i HRT. Przed nimi mnóstwo pracy, ponieważ kilkusekundowa strata do czołówki na jednym okrążeniu to, jak na warunki F1, przepaść!

Na tym etapie rywalizacji można pokusić się też o wskazanie wyróżniających się kierowców. Nie chodzi tylko o aktualne miejsce w klasyfikacji punktowej, ale i o umiejętność wykorzystania potencjału samochodu, skuteczność w kwalifikacjach, tempo wyścigowe, zachowanie w bezpośrednich pojedynkach na torze oraz liczbę popełnianych błędów podczas wyścigu. Do najlepszych zaliczyć można bez wątpienia Marka Webera, Fernando Alonso, Lewisa Hamiltona, Jansona Buttona i oczywiście Roberta Kubicę.

Większość zespołów zapowiada znaczące modyfikacje swoich samochodów, a co za tym idzie poprawę osiągów. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc stwierdzić, że i w drugiej części sezonu na brak emocji nie będziemy narzekać.