20TH ANNIVERSARY CAPSULE COLLECTION

ZAPROJEKTOWANA PRZEZ TOMMASO AQUILANO I ROBERTO RIMANDI Z OKAZJI 20-LECIA MARKI PIAZZA SEMPIONE

 

Piazza Sempione obchodzi 20-lecie istnienia specjalną kolekcją  
 „20th Anniversary Capsule Collection”, będącą wynikiem współpracy ze sławnymi włoskimi projektantami – Tommaso Aquilano i Roberto Rimondi.

Kolekcja wyróżnia się charakterystycznymi, wyjątkowymi cechami, takimi jak zastosowanie zaawansowanych technologicznie tkanin, skomplikowane detale i rękodzieło artystyczne, które są charakterystyczne dla Piazza Sempione i którym marka hołduje do dzisiaj. Kolekcja jubileuszowa czerpie inspiracje z historii Piazza Sempione i z modeli, które stały się ikonami stylu, a które Tommaso Aquilano i Roberto Rimondi poddali reinterpretacji, używając współczesnych środków wyrazu.

„Jesteśmy entuzjastycznie nastawieni do pracy z Aquilano i Rimondi przy tym ekscytującym projekcie, którym świętujemy bogate dziedzictwo i historyczne urodziny” – mówi Enrico Morra, CEO, Piazza Sempione. ”Tommaso i Roberto

rozumieją i wysoko cenią istotę marki Piazza Sempione, a ich zdolność reinterpretacji estetyki naszej marki w ich własny, nowoczesny i odrębny sposób czyni z nich idealnych partnerów”.

„To zaszczyt dla nas być zaangażowanymi w tak wyjątkowy projekt dla Piazza Sempione, marki, która uosabia dyskretny luksus i współczesną kobiecość” – potwierdzają Tommaso Aquilano i Roberto Rimondi. „Piazza Sempione jest współczesnym reprezentantem włoskiego stylu. Poświęcenie dla stworzenia wystudiowanej, uniwersalnej elegancji jest wartością, za którą i my podążamy”.

„20th Anniversary Capsule Collection” będzie dostępna w wyselekcjonowanych salonach od wiosny 2012 roku. Oficjalna prezentacja kolekcji miała miejsce podczas Milan Fashion Week we wrześniu. Wtedy też odbyła się specjalna impreza dla uczczenia urodzin marki i współpracy z Tommaso Aquilano i Roberto Raimondi.

Kolekcje Piazza Sempione dostępne są w Polsce tylko w salonie Le Chic w Warszawie przy ulicy Mokotowskiej 49.

Fabiana Filippi - kolekcja jesień - zima 2011/2012

Nowa kolekcja Fabiany Filippi została stworzona z myślą o kobietach, które kochają styl i nie podążają za stereotypami. Bazuje ona na prostocie, formalnej czystości i kobiecości. Jest wyrazem aktywności, artyzmu i pasji, przyjemności odnajdywanej w pięknie i tradycji.

W kolekcji jak zawsze znajdziemy sukienki, bluzki, różnego rodzaju swetry i okrycia wierzchnie – kurtki i pelerynki. Również w kolekcji na ten sezon powracają dzianiny, jedwabie, kaszmiry oraz dodatkowo wykończenia z futer lisa

i norek. Paleta barw – mimo że stonowana – jest intrygująca: perłowe szarości, ciepłe beże, odrobina ametystowego fioletu.

Kolekcji dopełniają akcesoria, a wśród nich nie tylko naszyjniki, bransoletki i torby, ale także najmodniejsze w tym sezonie kapelusze.

Kolekcje Fabiana Filippi dostępne są w Polsce tylko w salonach Le Chic w Warszawie – przy ulicy Mokotowskiej 49 oraz w Centrum Handlowym Promenada.

JESIEŃ - ZIMA 2011/2012

Ubrania dżinsowe od kilku sezonów pozostają niezmiennie popularne i nic nie wskazuje, by miało to się zmienić w ciągu najbliższych lat. Możemy więc zaopatrzyć się w nie bez ryzyka, że w najbliższym czasie wyjdą one z mody i – chcąc nie chcąc – wylądują na dnie szafy. Odzież tego typu znajduje się w ofercie nie tylko wyspecjalizowanych firm, jak na przykład Diesel czy też PRPS, ale również najlepszych domów mody. O popularności tego trendu świadczy również fakt, że w światowych stolicach mody organizowane są specjalne pokazy dedykowane ubraniom dżinsowym. W sezonie jesień-zima 2011/2012

szczególnie polecamy dżinsowe spodnie, kurtki, koszule, spódnice oraz szorty. Znakomicie wyglądają one w różnego rodzaju kombinacjach, szczególnie z kurtką skórzaną lub też marynarką. Z pewnością coś dla siebie znajdą zwolennicy modeli specjalnie wybielanych, z przetarciami czy też plamami. Popularne będą też ubrania dżinsowe w coraz bardziej klasycznym kroju – nawiązujące do bardziej formalnego stylu – dotychczas zarezerwowanego dla innych tkanin.

Autor: Andrzej Miłkowski.

 

Klasyczna elegancja

Klasyczna elegancja jest ponadczasowa, niezależna od panujących trendów. Jest przede wszystkim piękna w swej prostocie i uniwersalności. Powoduje to, że po wielu latach kreacje są wciąż modne i bez obawy możemy je nosić. Jej uniwersalność polega także na tym, że w odpowiednim wydaniu świetnie nadaje

się do pracy,  na szykowne przyjęcie, a nawet spotkanie z przyjaciółmi. Oczywiście ubrania klasyczne i eleganckie mogą różnić się pewnymi detalami w zależności  od sezonu czy też domu mody, w którym powstały, ale wynika to głównie z aktualnej  i indywidualnej interpretacji mody.

Joanna Sokołowska-Pronobis - jestem poławiaczem pereł

Fashion Desinger Awards to unikatowa w skali kraju inicjatywa, mająca na celu wspieranie młodych talentów – projektantów mody – którzy dzięki temu mogą stać się znani szerszemu gremium. Impreza organizowana jest nieprzerwanie od 2008 roku, a Chic Luxury Lifestyle Magazine jest patronem medialnym tej imprezy. "Osoby biorące udział w tym konkursie dostają niesamowitą energię i motywację do dalszej pracy, czują się do niej zobowiązane. Laureatka pierwszej edycji – Sabrina Pilewicz – dostała mnóstwo pochwał i wyrazów uznania podczas stażu u światowej sławy projektanta Georgesa Chakry. Żaden z laureatów nie przyniósł mi wstydu" – opowiada Joanna Sokołowska-Pronobis, pomysłodawczyni i organizatorka konkursu, która zechciała się z nami podzielić swoimi wrażeniami dotyczącymi konkursu.

FDA

Przez lata nie uległam pokusie obdarowywania laureatów konkursu stosem gadżetów i prezentów, postawiłam na coś, co jest wyróżnikiem tego konkursu na rynku – tylko nagrody edukacyjne, staże, stypendia, praktyki, a nie prezenty. Staram się zmotywować młodych ludzi, żeby zaczynali z bardzo wysokiego „C”. Ten konkurs jest tylko początkiem, trampoliną do ich ewentualnych dalszych sukcesów. Cieszę się, że w ciągu trzech lat udało się zbudować w opinii młodych projektantów markę najlepszego konkursu w Polsce. Cieszy też fakt, że jest również popularny za granicą. W poprzednich edycjach mieliśmy zgłoszenia z różnych części świata. Marzy mi się, aby Fashion Designer Awards miało edycje w innych krajach.

Laureaci zdobywają potrzebną wiedzę, a nagrodą jest zawsze staż u uznanego w świecie mody projektanta. I jest to faktyczne wprowadzenie w funkcjonowanie prawdziwego atelier, pracę, która nie polega na podawaniu szpilek, a na zdobywaniu doświadczenia i wiedzy na temat biznesu modowego.

Projektanci

W Polsce mamy ogromne pragnienie, by mieć rzeczy oryginalne i niepowtarzalne. Można powiedzieć, że z tego morza pragnę wyłowić perły, dzięki którym będziemy mieli te oryginale rzeczy, czego przykładem jest Sabrina Pilewicz. Jej torebki noszą celebryci, choć ona oprócz tego projektuje także odzież. Do tradycji konkursu należy fakt, iż laureaci poprzednich edycji dostają szansę, by pokazać nową kolekcję na gali finałowej następnej edycji. Już nie mogę się doczekać co zaproponuje tegoroczna zwyciężczyni – Małgosia Skorupa.

Młodzi ludzie są teraz bardzo nastawieni na sukces. Uważam, że to dobrze. Oprócz tego każdy z nich chce być wolny, twórczy, każdy chce się czuć Europejczykiem. Poszukujemy indywidualności, nie kopistów, a osoby które próbują naśladować innych nie są dopuszczane do dalszych etapów.

Jurorzy

Jury liczy zazwyczaj 15-17 osób, to liczna grupa, ale takie było założenie

od samego początku. To osoby o bardzo różnorodnym spojrzeniu na modę, bardzo komplementarna grupa, z którą arcyciekawie się pracuje.

W pierwszej i drugiej edycji w jury zasiadali między innymi: Maja Ostaszewska, Jaga Hupało, Joanna Klimas, Katarzyna Herman, Tomasz Ossoliński. W trzeciej było wielu nowych jurorów, między innymi Małgorzata Kożuchowska, Natalia Kukulska, Lidia Popiel, Izabela Łapińska, duet Paprocki&Brzozowski, Małgorzata Socha czy Maciej Zień, który rzadko bierze udział w takich przedsięwzięciach. W przyszłej edycji skład tylko nieznacznie ulegnie zmianie. Jedyną osobą, która od początku zasiada w składzie jestem na przykład ja (śmiech). Po zakończeniu etapu kwalifikacji, kiedy otrzymam wszystkie zgłoszenia, mają miejsce pierwsze obrady jury. Mamy wtedy do obejrzenia ponad 200 teczek, w każdej z nich jest od sześciu do dziesięciu rysunków żurnalowych. Nieraz przed otworzeniem teczki jesteśmy w stanie przewidzieć jej zawartość. I choć kreska Małgosi Skorupy nie była imponująca, to liczyła się odważna kolekcja i to ten aspekt zadecydował, że została dopuszczona do półfinału, a w efekcie wygrała cały konkurs. Z blisko 250 osób musimy wybrać 20 uczestników półfinału, który odbywa się zawsze w Złotych Tarasach w Warszawie. To jest moment, w którym półfinaliści po raz pierwszy widzą projekty konkurencji, wiele osób po półfinale przychodziło do mnie i mówiło: „Poziom jest bardzo wysoki, widzę, że muszę się nieźle postarać”. To oczywiście powoduje zdrową rywalizację. Do ścisłego finału przechodzi tylko 10 osób. Osoby te pokazują mini kolekcję czterech sylwetek według projektu swojego autorstwa. W ich ocenie jest to konkurs, który daje realną szansę zaistnienia w tym zawodzie, zdobycia kontaktów, wzbogacenia dossier. Nie jest tak, że tylko zwycięzca dostaje nagrodę. Nagrody może dostać każdy z dziesięciu finalistów, ponieważ oprócz nagród za miejsce na podium są również nagrody dla wybranych finalistów. Tych wskazują nagradzający, na przykład w drugiej edycji Natalia Jaroszewska wybierała sama finalistę, który odbędzie staż w jej atelier, tak samo zrobił Maciek Zień.

O sobie samej

Bez wielu lat w korporacji nie mogłabym dziś robić tego co robię, ponieważ tam wszystkiego się nauczyłam – pracy przy dużych projektach, świetnej organizacji. Moda jest moją pasją, zawsze interesowały mnie pokazy, historia domów mody, biografie projektantów, upadki i wielkie sukcesy ludzi świata mody. Dużo podróżuję, obserwuję sklepy, ulice i widzę, że Warszawa jest coraz bardziej kolorowa, budzi się. W pewnym momencie pomyślałam, że może wszystkie te elementy w jakiś naturalny sposób można połączyć i... pojawił się Fashion Designer Awards.

 

Rozmawiała: Joanna Jasikowska

Małgorzata Skorupa - Laureatka FDA

Interesujesz się modą od lat, odnosisz sukcesy, o czym chociażby świadczy zwycięstwo w III edycji konkursu Fashion Designer Awards. Jak zaczęła się Twoja przygoda z modą?

 

Moda była chyba od zawsze częścią mojego życia. Moja przygoda z projektowaniem zaczęła się, gdy miałam kilka lat i wymyślałam ubranka dla lalek. Natomiast na poważnie modą postanowiłam się zająć w wieku 17 lat. Dlatego też ukończyłam MSKPU (Międzynarodową Szkołę Kostiumografii i Projektowania Ubioru).

 

Skąd czerpiesz inspiracje?

 

Inspiracje są wszędzie! To otaczający nas świat. Na to, co kreuję, duży wpływ mają moje emocje, nastrój.Często używam motywów zaczerpniętych z architektury i teatru. Muzyka ma na mnie również duży wpływ. Jednak największą inspiracją jest sama tkanina, jej forma, struktura, barwa. Podczas „polowań” na tkaniny pomysły same przychodzą do głowy.

 

Czy masz swoich ulubionych projektantów?

 

Oczywiście. Prada, Lanvin i Chanel to domy mody, które kocham. Jakość, tkanina, kobiecość. Uwielbiam projekty Michaela Kors'a, przede wszystkim za ich czystość i klasykę. No i bez wątpienia Marc Jacobs, zarówno ubrania, buty i biżuteria. Z polskich projektantów chyba najbardziej lubię Mariusza Przybylskiego. Zwycięstwo w konkursie FDA zaowocowało pobytem w Centrum Stylu Citroena w Paryżu, który odwiedziłaś w lipcu. To prawda. Wyjazd był bardzo udany. Paryż jest niesamowity, bardzo inspirujący. Najpierw odwiedziłyśmy najważniejsze miejsca, bez których zobaczenia nie mogło się obyć. Spacer po Rue Cambon, gdzie znajduje się między innymi pierwszy salon Chanel (założony przez Coco Chanel) i najważniejsze butiki. Po południu udałyśmy się do sztandarowego centrum Citroena. Trzeba przyznać, że wnętrza – i oczywiście samochody – zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Po wszystkich przygodach kolacja o północy na Champs Elysees i powrót do pięknego hotelu. Weekend nie do zapomnienia.

 

Obecnie jesteś na stażu u Ricarda Preto. Przypomnijmy, że jest to również nagroda w konkursie FDA. Jakie są Twoje wrażenia?

 

Jestem bardzo zadowolona. Muszę przyznać, że po tym, czego nauczyłam się od Ricardo, nie chcę wracać do Polski. Zarówno atmosfera w pracy, piękno Lizbony oraz pogoda spowodowały, że zakochałam się w tym miejscu.

Uczestniczyłam w dwóch najważniejszych wydarzeniach modowych w Portugalii. Mam na myśli ModaLisboa, czyli portugalski Fashion Week oraz Portugal Fashion, który ma taką samą rangę i odbywa się w północnej części kraju – w Porto. Dodatkowo asystowałam w wielu produkcjach do magazynów, między innymi dla Maxima, który jest jednym z największych tutejszych magazynów. Jest bardzo dużo pracy, ale relacje w atelier są rewelacyjne, dlatego też spędzam tam każdą wolną chwilę.

 

Czy współpraca z Ricardo Preto wpływa na Twoje postrzeganie mody, odmienia Cię artystycznie? A może w przyszłości znajdzie ona odzwierciedlenie w Twojej twórczości?

 

Przez te dwa miesiące z pewnością się zmieniłam. Ricardo jest bardzo kreatywny. Jak już wspomniałam nauczyłam się od Niego wiele i w pewien sposób zmienił się mój pogląd na modę.

 

Wkrótce rozpoczynasz kolejny staż, tym razem w Levi Strauss Polska.

 

Staż w Levi Strauss zaczynam zaledwie tydzień po powrocie z Lizbony. Zawsze chciałam poznać tajniki pracy w dużej firmie. A że jest to akurat Levi Strauss, to bardzo się z tego cieszę, bo uwielbiam ich projekty. Będzie to z pewnością coś nowego dla mnie i wyniosę z tego wiele cennych informacji i doświadczeń.

 

Jakie są Twoje najbliższe plany zawodowe, przede wszystkim kiedy możemy spodziewać się nowej kolekcji?

 

Nowa kolekcja będzie gotowa najprawdopodobniej w maju. Projekty są już gotowe od jakiegoś czasu, więc po powrocie do Polski zacznę nad nimi pracę! Co więcej, planujemy z Ricardo współpracę. Zarówno w Polsce, jak i w Lizbonie. Po ukończeniu stażu w Levi Strauss najprawdopodobniej na jakiś czas przeniosę się do Portugalii.

 

Na zakończenie poprosimy o radę dla naszych czytelników. Jakie tkaniny, wzory i kolory będą modne w 2012 roku, czyli co bezwzględnie powinno się znaleźć w naszej szafie w nadchodzącym roku?

 

Ultrakobiecość, głębokie kolory, jakościowe tkaniny! Czyli wszystko, co dla mnie najważniejsze. Zapomnijmy o sztucznych, nieoddychających tkaninach i postawmy na jakość!

 

Rozmawiała: Agnieszka Kędzierska

Superbabka.pl

Teraz każda Polka, niezależnie od miejsca zamieszkania czy stanu posiadania, ma możliwość dokonywania modowych zakupów przez Internet. Nie tylko bezproblemowo i szybko, ale także z satysfakcjonującym efektem. Wszystko to dzięki innowacyjnemu serwisowi Superbabka.pl, którego konferencja inauguracyjna odbyła się 21 września 2011 roku w ekskluzywnym salonie meblowym Numero Uno.

Superbabka.pl to portal tworzony przez kobiety i dla kobiet, w oparciu o ich doświadczenia. To miejsce spotkań i wymiany poglądów na temat ubrań oraz wyglądu. Serwis adresowany jest do wszystkich pań zainteresowanych tą tematyką. Pomysłodawczyni i właścicielka platformy internetowej – Nina Wieczorek – swój pomysł oparła na systemie, który dobierze zarejestrowanej użytkowniczce elementy garderoby, odpowiednie dla jej sylwetki i typu urody.

Proces rejestracji na portalu rozpoczyna się od dokładnego zmierzenia. Na początku użytkowniczka powinna podać swój wzrost oraz zmierzyć kolejno obwód ramion, biustu, obwód pod biustem, talię, biodra, długość nogi po wewnętrznej stronie oraz stopy. Następnie zostanie poproszona o określenie, których części ciała najbardziej nie lubi, aby w dalszym etapie – przy doborze strojów – ukryć ewentualne mankamenty i podkreślić walory figury. W dalszym procesie rejestracji kobieta ma możliwość wykonania bezpłatnej analizy kolorystycznej, która dopasuje jeden z czterech typów urody, dobierając najbardziej twarzowe barwy i odcienie. Na tym etapie należy wybrać najbardziej pasującą odpowiedź odnośnie koloru włosów w dzieciństwie oraz obecnie, koloru oczu, odcienia białka oka, charakterystyki tęczówki, koloru opalenizny, barwy karnacji, zębów oraz skłonności do powstawania siniaków. Na ostatnim etapie użytkowniczka zostanie poproszona o wybranie maksymalnie czterech, z ośmiu, proponowanych stylów, które najbardziej pasują. I tak kolejno superbabka będzie miała do wyboru styl city, sportowy, elegancki, oversize,

romantyczny, rock, glam oraz zabawa z modą. Po wypełnieniu wszystkich formalności otrzyma gotowy, wyczerpujący raport końcowy, z którego dowie się jaki ma typ figury oraz urody, rozmiar ubrań, biustonosza, majtek, spodni i obuwia. Dalej stylista doradzi jakie fasony i kolory najbardziej jej pasują! Dokładnie wykonany proces rejestracji niezmiernie ułatwi dokonywanie modowych zakupów również w Internecie.

Platforma proponuje także szereg unikalnych rozwiązań, ułatwiających kobietom sprawne poruszanie się w świecie mody i stylu. Użytkowniczki mogą bezpiecznie i swobodnie eksperymentować z modą, tworząc własne stylizacje w „Wirtualnej przymierzalni”. Natomiast „Wirtualna szafa” pozwala zarządzać swoją garderobą w każdym miejscu i o każdej porze. Dodatkową funkcjonalnością jest możliwość pobrania obu aplikacji na urządzenia mobilne. Z kolei „Kalendarz modowy” ułatwia tworzenie zestawów na specjalne okazje.

Dzięki tworzącej serwis społeczności każda internautka może poznać obiektywną opinię zaprzyjaźnionego „grona Superbabek” i zespołu stylistów na temat wybieranych strojów. Ponadto stale aktualizowane blogi modowe, dedykowane poszczególnym typom sylwetek, sprawiają, że użytkowniczka na bieżąco poznaje, dopasowane do niej, obowiązujące trendy.

Celem serwisu i jego pomysłodawczyni jest pomaganie kobietom we właściwym kształtowaniu ich wizerunku, co przekłada się na ich satysfakcję i sukces w innych dziedzinach życia. Nina Wieczorek pragnie udowodnić, że każda kobieta może być Superbabką!

Event prezentujący nowy serwis poprowadziła Dorota Wellman, a po części oficjalnej swój recital zaprezentował Sławek Uniatowski. Wśród gości znaleźli się między innymi Beata Sadowska, Hanna Bakuła, Robert Moskwa, Tatiana Sosna-Sarno, Maciej Dolega, Wojciech Medyński, Agata Załęcka, Marcin Krawczyk, Żora Korolyov.